Od samotności do bliskości…

Kwi 27, 2020 | Szkolna codzienność

Na biblioterapii przeszliśmy imponującą wędrówkę od samotności do bliskości, a to dzięki wehikułowi czasu!

A to wszystko za sprawą szynszyli Bendylka, który dzięki złotemu ziarenku przeniósł się w inny świat, gdzie nie siedział samotnie w zoologicznej klatce, ale hasał i brykał z innymi szynszylkami.

Dla każdego z nas samotność wyglądała inaczej: dla Miłosza to gaz, który otacza i zasnuwa osobę, dla Alana wielka odległość między ludźmi. Jędrek narysował psa Kubę, samotnego po sprzeczce z kolegami, Dawid stworzył komiks, w którym niedobre słowa wypowiadane przez postać są źródłem samotności. A Lidka (która brawurowo zaśpiewała o myszojeleniu) pokazała animację, gdzie smutek obejmuje samotność, bo jak zauważyła – one zawsze chodzą razem. Receptę na samotność wynalazł Wituś – wehikuł czasu, który przenosi nas w dobre miejsce, gdzie spotykamy przyjaznych ludzi i życzliwość. Wehikuł wygląda różnie: u Leny jest wielką ręką, u Marceliny ma windę i dużo kominów, Michał zbudował go ze specjalnej blachy, a ten Witkowy serwuje nawet cappuccino!

Każdy z nas na pewno może znaleźć swój wehikuł czasu, który przeniesie go tam, gdzie będzie mógł spoktać przyjaciół. Wystarczy tylko troszkę pomajsterkować…

Ta strona używa ciasteczek (cookies). Kontynuując odwiedzanie strony wyrażasz zgodę na nasze wykorzystanie ciasteczek. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close